Najnowsze Wpisy

KURWA Komentarze (1)
10. styczeń 2003 23:07:00
linkologia.pl spis.pl

Nie wiem co napisac wiec pisz KURWA. O KURWA ale mnie tu KUREWSKO dawno nie bylo. O KURWA ale tu KURWY na tym KUREWSKIM blogowisku KURWA siedza. O KURWA chyba sie stad KURWA zmywam. NaRa.

obca : :

linkologia.pl spis.pl

wiecie co??? a huj wam wszystkim w dupe!! :)

obca : :

swieta... po co to komu?? Komentarze (5)
23. grudzień 2002 22:48:00
linkologia.pl spis.pl

jak mnie wqrwiaja te pozerskie swieta... przymus, nic ciekawego... bezsens... "o, dostalem cos nowego! za chwile odloze to na polke i o tym zapomne...". no i po co to komu?? po cholere to wszystko... te choinki... kto tu sie chce przed kims popisac?? no?? wydajemy full kasy na te wszystkie ozdoby, to cale zarcie, te gowniane nikomu nie potrzebne prezenty... obzeramy sie jak tluste swinie... potem ludzie sie dziwia dlaczego wiara jest otyla! wszystkim na mysl przychodzi tylko zarcie "o, swieta, ale bede mogl sie najesc"... jak mnie odrzuca jak widze takiego oblesnego grubasa idacego po ulicy z wielgachnym hamburgerem w lapie... czy naprawde nie mozna przystopowac??
a to cale wybaczanie i dzielenie sie oplatkiem?? bezsens!! "wybaczam ci wszystko co mi kiedykolwiek zrobiles... ale jutro i tak znow bede cie nienawidziec!"... no i po co to komu?? po co ten przymus? ludzie sa juz zlem z natury i zadne swieta tego nie zmienia... po co mamy udawac ze sie usmiechamy, udawac ze wszystko jest ok, udawac ze cieszymy sie z dwudziestego kompletu gaci ktory dostalismy od ciotki... po co?? swieta sa czasem materialistow, komerchy, idiotycznych firm uwazajacych choinke i tego tlustego debila w czerwonym za niezly chwyt reklamowy... pytam... po co to komu??? no po co??? zeby jeszcze bardziej podkreslic przed tym debilnym swiatem swoja glupote, swoje puste i bezwartosciowe wnetrze??

obca : :

milosc... Komentarze (5)
09. grudzień 2002 23:02:00
linkologia.pl spis.pl
niektorzy uwazaja ze jest piekna. moze dla nich jest piekna. dla mnie milosc jest slaboscia. to wlasnie przez milosc popelniamy bledy ktorych nie chcielismy nigdy popelnic... to dzieki milosci cierpimy najbardziej... bo co mnie obchodzi ze ktos mnie zrani... gorzej jesli tego kogos KOCHAM. musialam oduczyc sie milosci do wszystkich i do wszystkiego jaka mialam w sobie jako dzieciak. to mnie niszczylo od wewnatrz. swiat nie jest taki piekny jak sie wydaje 5-letniemu bachorowi. milosc jest slaboscia. przeszkoda. gdy chcemy zrobic cos, niekoniecznie dobrego, ale nie mozemy bo KOCHAMY. to jest nasz blad. nie chodzi mi tutaj konkretnie o milosc damsko-meska, chociaz ta wlasnie jest najgorsza. no bo istnieje sobie na swiecie jakas osoba. nie znamy jej, jest dla nas obca. w pewnym momencie naszego zycia poznajemy ja. mniej lub bardziej. i po jakims czasie dochodzimy do wniosku ze ja kochamy. jestesmy otwarci na takie wyznania, zmieniamy sie. niby na lepsze ale to tak naprawde sprawia ze stajemy sie slabi, bardziej wrazliwy na wszelkiego rodzaju ciosy, stajemy sie po prostu oglupieni, cieszymy sie z niczego a potem ryczymy bez powodu. czy to nie jest chore?? oczywiscie ze jest. dlatego nie szukam takiej milosci. nie szukam faceta. moge zyc tak, jak jestem. jestem niezalezna. nie mam zamiaru cierpiec. stac sie kolejna ofiara jakiegos obcego kolesia ktory zabawi sie troche mna i poszuka kolejnej naiwnej... nie ze mna takie numery. jesli niejestem slodka dziewczynka to przynajmniej nie probuje takiej udawac. caly swiat mnie oszukuje, to jeszcze ja mam sie oszukiwac??
milosc do rodziny... cos smiesznego, takiego zwyklego, prozaicznego i codziennego. klocimy sie z nimi, nazywamy ich jak tylko nam sie podoba... ale jak sie okaze ze mozemy ich stracic... wtedy dopiero pojawiaja sie mysli "jak mi na nim/niej zalezy"... szkoda ze czlowiek docenia cos dopiero wtedy jak to straci... no tak, kolejny fakt swiadczacy o niezmierzonej glupocie populacji ludzkiej...
obca : :

smierc... Komentarze (2)
08. grudzień 2002 20:35:00
linkologia.pl spis.pl

niektorzy boja sie smierci... dlaczego?? smierc jest koncem, ale jednoczesnie poczatkiem... czegos nowego... o wiele lepszego niz to prymitywne zycie na ziemi... dopiero po smierci przestajemy sobie zadawac ciagle pytania "dlaczego?", dopiero po smierci zaczynamy rozumiec wiele rzeczy ktore byly dla nas wielka tajemnica na ziemi... dopiero po smierci mamy szanse byc tym, kim naprawde jestesmy... dopiero po smierci mamy szanse tak naprawde zyc.

chcialabym sie znalezc po drugiej stronie. przekonac sie na wlasne oczy jak to jest. z ciekawosci. ale wynika to tez z tego znudzenia swiatem, jakie jest we mnie. z przekonania ze tutaj nie mam nic ciekawego do roboty, ze kazdy moj dzien jest prawie taki sam, nie ma w tym nic takiego szczegolnego, jest za to pelno monotonni, nienawisci, zawisci, chciwosci, zla, szarosci, cierpienia... nie lubie cierpiec... kiedys juz chcialam sie tam znalezc... chcialam sie zatabletkowac... nie wyszlo... zaluje... gdyby wtedy mi sie udalo, nie spotkaloby mnie tyle glupot... tyle idiotycznych, bezsensownych, nikomu nie potrzebnych zdarzen...

obca : :

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
303112345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829303112

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

d0ska | origami-modulowe | trafffka | masters | simy | Mailing